Początek roku szkolnego to czas, kiedy uczniom udziela się raczej smutny nastrój… Kończą się wakacje, beztroska, zabawa… Perspektywa kilku miesięcy, podczas których będzie trzeba ciężko pracować, zazwyczaj przytłacza. Ale można trochę ten czas umilić i sprawić, by „skok” w nowy rok szkolny był mniej bolesny i kojarzył się z przyjemnym spędzaniem czasu z koleżankami i kolegami z klasy…
18 września 2024 r. Va wraz z wychowawczynią i opiekunem Panem Jackiem Kisielowskim udała się na biwak. Wyjazd był nagrodą dla piątoklasistów, którzy pięknie pracowali w ubiegłym roku szkolnym, osiągając imponujące wyniki w nauce. Co prawda nie był to „wypad” daleki, bo zatrzymaliśmy się w O.W. „Przywodny” Jarosławcu, ale bardzo dobrze udało się wykorzystać ten czas. Aura była sprzyjająca, było ciepło i słonecznie.
W ciągu dnia można więc było oddawać się spacerom, sportowym potyczkom, wypoczywać na łonie pięknej natury, wylegiwać na słońcu w towarzystwie morskiej bryzy, przemierzać kolejne kilometry bałtyckiego brzegu, sprawdzać, czy woda w morzu wciąż jest zimna i cieszyć się z tego, że świat jest taki piękny.
Wieczorami natomiast rozpalaliśmy ognisko, wpatrywaliśmy się w tajemniczo pląsające płomienie, piekliśmy kiełbaski, śpiewaliśmy piosenki i rozmawialiśmy.
Było bardzo miło, zabawnie i ekscytująco. I najważniejsze, że udało się spędzić ten czas RAZEM!!!
Serdecznie dziękujemy Panu dyrektorowi Markowi Leśniewskiemu, który zawsze umożliwia nam pobyt w ośrodku w Jarosławcu, Panu Jackowi Kisielowskiemu, na którego zawsze można liczyć i z którym wszyscy uczniowie uwielbiają spędzać czas oraz pani dyrektor szkoły Katarzynie Grygorcewicz, która doskonale rozumie potrzeby dzieci i dzięki której tak ważne inicjatywy są możliwe do realizacji.
Edyta Stachowska z klasą Va